• Wpisów: 19
  • Średnio co: 133 dni
  • Ostatni wpis: 5 lat temu, 19:33
  • Licznik odwiedzin: 5 435 / 2662 dni
 
huntik10
 
Weszliśmy do dawnego pokoju Eathona Lamberta. Pomieszczenie na pierwszy rzut oka wydawało się normalne. Jednak wyczułam dziwną energię unoszącą się w powietrzu.
- Co robimy? - zapytałam siadając na krześle.
- Ojciec napisał, że kod znajduje się w kluczu - powiedział Lok - Domyślacie się, o co może chodzić?
- Kod znajduje się w kluczu...? Przecież to bezsensu - Sophie oparła się o ścianę - Jak kod może znajdować się w kluczu?
Obserwowałam Zhalię, która zaczęła szperać w szafie. Zrobiłam to samo. Otworzyłam szufladę i znalazłam tam czarną szkatułkę.
- Patrzcie - powiedziałam, kładąc pudełko na biurku - Myślicie, że to jest ten schowek, o którym pisał ojciec Loka?
Dante wziął znalezisko w dłonie. Po chwili krzyknął i upuścił pudełko na ziemię.
- Co się stało? - zdziwił się Lok
Dante potarł dłonie.
- Jest zaklęte. Kiedy tylko się go dotknie, zaczyna parzyć.
- Więc musimy znaleźć kod - odparłam i zaczęłam szukać czegoś w szufladzie. - Patrzcie na to!
Wyciągnęłam pęczek zardzewiałych kluczy - "Kod znajduje się w kluczu", pamiętacie? Może to, o to chodzi?
Sophie prychnęła.
- Nie sądzę, aby kod znajdował się dosłownie w kluczu.
Wyciągnęłam największy i walnęłam nim o kant stołu.
- Zwiariowałaś? - Zhalia skrzyżowała ręce na piersi
- Już dawno - uśmiechnęłam się. Klucz przełamał się na pół i wyleciała mała karteczka.
- Co tam jest napisane? - zapytał Lok. Sophie i Zhalia popatrzyły na mnie ze złością.
- Sam przeczytaj - uśmiechnęłam się i podałam mu karteczkę.
- "Ne­mo est ca­su bo­nus." - przeczytał. Po chwili, wieczko otworzyło się.
Dante dotknął delikatnie szkatułkę.
- Nie parzy - uśmiechnął się i wyjął papiery, znajdujące się w środku. - Oko Gorgony. Tytan, który wzrokiem może zabić lub zamienić w kamień.
- To tak jak mój Bazyliszek? - zapytała Zhalia
- Oko Gorgony jest znacznie potężniejsze - mruknęłam - Czasami, potrafi również zdejmować uroki.
- Skąd to wiesz? - Sophie spojrzała na mnie podejrzliwie
- Czytałam o tym tytanie...
- Nie kłóćcie się - powiedział Lok - Musimy zdobyć Oko Gorgony, zanim zrobi to ten Daniel, czy jak mu tam było.
CDN

Nie możesz dodać komentarza.